Porady Dietetyczne

Zdrowe tłuszcze

17 Views
0
(0)

Wiele z osób przechodzących na dietę uważa, że musi ograniczyć tłuszcze. Oczami wyobraźni na hasło tłuszcz widzimy mało estetyczne boczki i oponkę.  Ale czy tłuste = tuczące? Czy tłuszcz może okazać się Twoim sprzymierzeńcem? Jakie tłuszcze powinniśmy spożywać i dlaczego? 
Stereotypy rodem z lat 90tych sprawiają, że wiele osób decyduje się drastycznie obciąć tłuszcze w diecie, lub co gorsza całkowicie je wyeliminować. Tymczasem odkładanie się rezerw energetycznych w postaci nadmiaru tkanki tłuszczowej wywołane jest dodatnim bilansem kalorycznym (który może wynikać z nadmiernej podaży węglowodanów), a nie spożyciem tłuszczów!


Dlaczego tluszcze są Twoim sprzymierzeńcem?

– Bez nich nie zachodzi wchłanianie witamin A, D, E i K. 

– Dostarczają 2,5 raza więcej energii niż węglowodany, w związku z tym są wartościowym źródłem energii, szczególnie dla osób uprawiających długotrwały wysiłek fizyczny.

– Usprawniają regenerację po treningu i adaptację do nowych obciążeń.

– Umożliwiają izolację cieplną, ochraniają narządy wewnętrzne. 

– Tłuszcze hamują wydzielanie soku żołądkowego, dzięki czemu szybciej jesteśmy syci.

– Budują błony biologiczne i hormony, między innymi testosteron, estrogeny, kortyzol. 

Tłuszcz jednak tłuszczowi nierówny. Kwasy tłuszczowe dzielimy na nasycone i nienasycone. Różnica polega na budowie łańcucha węglowego oraz stopniu jego nasycenia. Nie będę się zagłębiać w biochemiczne szczegóły, żeby Was nie zanudzić, dlatego od razu przejdę do konkretów.
Nasycone kwasy tłuszczowe znajdziemy w mięsie, produktach pochodzenia mlecznego (śmietana, masło), żółtku jaj, oraz półprzetworzonych produktach typu frytki czy popcorn. Unikajmy takich syntetycznych wyrobów, ponieważ ich nadmierne spożycie prowadzi do zwiększonego ryzyka rozwoju chorób metabolicznych, a nawet raka.
W diecie nie może zabraknąć kwasów tłuszczowych nienasyconych. Znajdziemy je w rybach morskich (makrela, łosoś, sardynka, śledź), owocach morza, oliwie z oliwek, oleju lnianym czy z wiesiołka, orzechach, awokado, chia, siemieniu lnianym, kiełkach. Jedzenie ryb zmniejsza przy okazji o 25% ryzyko zachorowania na depresję 🙂 Pomaga również w walce z astmą, łuszczycą i reumatoidalnym zapaleniem stawów. 
Tłuszcze są niezbędne w naszej diecie, a zbyt mała podaż prędzej czy później odbije się na naszym zdrowiu. Badania wykazują, że spożycie nienasyconych kwasów tłuszczowych jest w Polsce zdecydowanie poniżej normy.

Unikacie tłuszczów w diecie, czy doceniacie ich zbawienne działanie? Jakie macie patenty i sprawdzone przepisy na jedzenie ryby? 🙂

Jak oceniasz ten post?

Naciśnij gwiazdkę aby ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Ocena: 0

Brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

You Might Also Like

Zostaw komentarz

Zostaw komentarz