WIELKANOCY MAZUREK W WERSJI FIT!

Wielkanoc za pasem, dlatego postanowiłam poszukać dla siebie jakiejś pyszności! Ale takiej, po której nie będę miała żadnych wyrzutów sumienia i nie sprawi, że waga nagle drgnie w tą stronę, w którą nie powinna! Dlatego zdecydowałam sobie umilić święta mazurkiem wielkanocnym w wersji fit, czyli takim bez dodatku cukru! Ciasto jest naprawdę pyszne i pięknie się prezentuje! Nie jest też trudne do wykonania, więc jeśli jeszcze nie zrobiliście czegoś dobrego dla siebie to polecam 🙂

Przepis:

Spód:

120 g mąki kukurydzianej

150 g mąki orkiszowej

130 g masła

4 łyżki ksylitolu

2 żółtka i 1 białko

Krem:

130 g jogurtu naturalnego

4 łyżki miodu (najlepiej płynnego)

3 łyżki gorzkiego kakao

125 g serka mascaropne

Jak przygotować?

Na początku włączamy piekarnik na 180 stopni (góra/dół) następnie zabieramy się za spód.

Spód: Do miski wrzucamy pokrojone na mniejsze kawałki masło, mąkę kukurydzianą, mąkę orkiszową i ksylitol. Wszystko dokładnie zagniatamy na luźną kruszonkę, następnie dodajemy żółtka oraz białko i całość zagniatamy na gładką masę.

Przygotowujemy formę o wymiarach  około 27×25 cm i papier do pieczenia, który będzie wymiarów blachy. Papier kładziemy na blacie i na to wykładamy nasze ciasto, następnie przykrywamy je drugim papierem do pieczenia i wałkujemy najlepiej do rozmiaru formy. Razem z papierem przekładany rozwałkowane ciasto do formy. Teraz naszym zadaniem jest wyklepanie ciasta tak, aby jego boki wystawały na wysokość ok. 1 cm. Boki można odcisnąć widelcem, aby powstał ładny wzorek :). Dodatkowo widelcem nakłuwamy ciasto w kilkunastu miejscach i wsadzamy na 35 minut do piekarnika.  

Krem: Do miski dodajemy kakao, jogurt naturalny i miód, całość miksujemy, następnie dodajemy mascarpone i miksujemy dalej do momentu otrzymania gładkiej masy. Gotowy krem wykładamy na już przestudzony spód i równomiernie rozsmarowujemy.

Do dekoracji użyłam migdałów i orzechów laskowych, które rozdrobniłam w blenderze. Ciasto najlepiej przechowywać w lodówce.

Mam nadzieję, że mazurek będzie Wam smakował 🙂